☆Alex☆
Wstałam o 6 rano. Na szczęście rozpoczęły się dopiero wakacje. Po 5 minutach leżenia bezczynnie poszłam się umyć i ubrać oraz zrobić makijaż. Postawiłam dziś na pomarańczową sukienkę na ramiączka, założyłam do tego buty na koturnie. Makijaż miałam lekki, różowe usta i jasny odcień na oczach. Włosy rozpuszczone w fale. Po uporządkowaniu się poszłam zjeść sniadanie. W kuchni siedział mój barat. Ubrany był w koszulkę z napisem Bad Boy, czarne rurki oraz czarne adidasy.
- Cześć siostra
- Cześć Max
- Wiesz, że do mnie dziś przychodzą koledzy tak? - zapytał chłopak
- Co?! Dzisiaj! To ja idę do Meg albo Blair dobra - odpowiedziała dziewczyna
- Czemu? Będzie super zabawa. - powiedział Max
- Ale ja za nimi nie przepadam - powiedziała Alex
- Czemu ich nie lubisz? - zapytał chłopak
- Zachowują się jak gwiazdy. Ty też się tak zachowujesz zresztą. - powiedziała dziewczyna
- Nieprawda!!!
- Prawda!!!
Do kuchni weszła mama i nas uciszyła. Nie mam zamiaru zostawać dziś w domu, więc pójdę na miasto sama. Ubrałam kurtkę, wzięłam torbę i wyszłam z domu. Chodziłam po mieście już od godziny i nic ciekawego. Nagle na kogoś wpadłam. Zaczoł mnie przepraszać.
- Nic mi nie jest. Mam na imię Alex a Ty?- zapytałam
- Mam na imię Leondre - odpowiedział chłopak
- Ładne imię. - powiedziałam
- Dziękuję. Twoje też ładne. - powiedział
- Mieszkasz tu? - zapytałam
- Nie jestem tu w ramach trasy koncertowej. - odpowiedział Leondre
- Serio? - powiedziałam zaskoczona
- Tak jestem jednym z Bars and Melody. - powiedział
- Wow. Wiesz co ja już muszę iść do domu- powiedziałam
- Daj mi swój numer telefonu to jeszcze się zdwonimi. - zaproponował Leondre
Wymieniliśmy się numerami i ruszyłam do domu. Po 20 minutach byłam na miejscu.
Odłożyłam kurtkę oraz zdjęłam buty i poszłam do pokoju. Dopiero tam się zorientowałam, że spotkałam swojego idola i mam jego numer telefonu, właśnie w tym momencie usłyszałam, że dostałam SMS.
Na wyświetlaczu pojawił nieznany numer. Zobaczyłam treść SMS i bardzo się zdziwiłam,że do mnie napisał.
*****************************************
Witam wszystkich. Zostawiam was z niewiadomą do następnego rozdziału. Dziękuję wszystkim czytelnikom tego bloga.
Dziękuję Mechi Lambre za miłe komentarze.